• Inauguracja XVI edycji programu „Pola Nadziei”

    Ogólnopolska akcja, jesiennego sadzenia cebulek żonkili – światowego symbolu nadziei – ma na celu propagowanie idei wolontariatu, bezinteresownej pomocy nieuleczalnie chorym oraz ich rodzinom. Wiosną, kiedy na utworzonych „Polach Nadziei” zakwitną żółte kwiaty, będą one rozdawane w ulicznych kwestach. Pozyskiwane w ten sposób fundusze pomogą, w zaspakajaniu potrzeb, podopiecznym hospicjum. Żonkilowa kampania jest również ważnym programem edukacyjnym, wychowującym pokolenia młodych ludzi, których uczy zrozumienia, wrażliwości na potrzeby bliźnich i postaw prospołecznych.

    Inauguracja XVI edycji „Pól Nadziei” wspierających Hospicjum Jana Pawła II w Bielsku -Białej odbyła się 7 października 2019 w kościele Salwatorianów pw. NMP Królowej Polski. Uroczystość rozpoczęła się od ekumenicznej modlitwy, którą poprowadził ks. bp Piotr Greger. Udział w niej wzięli też ks. Józef Figiel SDS – prowincjał polskich Salwatorianów, ks. Piotr Schora SDS – kapelan Hospicjum im. św. Jana Pawła II oraz ks. Paweł Krężołek SDS – superior domu zakonnego Salwatorianów. Na nabożeństwo to przybyli: biskup senior Diecezji Cieszyńskiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego Paweł Anweiler, parlamentarzyści, samorządowcy, przedstawiciele organizacji i instytucji miejskich.

    W homilii ks. biskup Piotr, nawiązując do czytania o miłosiernym Samarytaninie, przyrównał jego postawę bezinteresownej opieki nad poszkodowaną osobą do działań podejmowanych dziś, w ośrodkach hospicyjnych. Kapłan szczególnie mocno zaakcentował główne przesłanie tej przypowieści, będące wezwaniem do okazywania miłosierdzia ludziom, znajdującym się w potrzebie. Wyjaśniając to stwierdził: „Samarytanin, bardziej miłosierny od kapłana i lewity, dołożył wszelkich starań, by nieszczęśliwemu człowiekowi – bez jego winy, okazać pełne zrozumienie, podejmując dzieło miłosierdzia. Wszyscy mamy być miłosierni, wobec swoich bliźnich, na tym polega fundament nauczania Jezusa Chrystusa oraz fenomen Ewangelii. Bliźnim jest się wówczas, kiedy okazujmy pomoc kosztem własnej wygody, poświęcenia czasu i dzielenia się swoim mieniem. Niech to przesłanie dzisiejszej przypowieści uwrażliwi nasze serca, na budowanie takich postaw, by drugiemu człowiekowi ofiarować dar modlitwy oraz móc okazać wobec niego postawę samarytańską”.

    Po części modlitewnej, informację o działalności stacjonarnego Hospicjum im. św. Jana Pawła II w Bielsku-Białej przedstawiła Grażyna Chorąży – prezes Salwatoriańskiego Stowarzyszenia Hospicyjnego. Zaznaczyła, że hospicjum rozpoczęło już czwarty rok działalności i przyjęło w tym czasie 404 pacjentów. Dodała, że placówka posiadając 28 łóżek dla chorych, którzy nie ponoszą kosztów za swój pobyt, jest dofinansowywana z NFZ tylko dla 16 miejsc. Dlatego jej działalność możliwa jest dzięki wsparciu ludzi dobrej woli. Tym bardziej, że od 1 października nowe wymogi NFZ wymusiły zwiększenie zatrudnienia o nowe stanowisko – opiekun medyczny. Pani prezes skierowała też, pod adresem młodzieży szkolnej i nauczycieli podziękowania za dotychczasową, szlachetną pomoc, dla hospicjum oraz życzenie o dalsze zaangażowanie. Równocześnie skierowała do nich prośbę o umilenie pobytu pacjentom w hospicjum, poprzez występy artystyczne, na które czekają.

    Do programu „Pola Nadziei 2020” w br. zgłosiło się 60 szkół z Bielska-Białej oraz powiatu bielskiego. Na zakończenie inauguracyjnego nabożeństwa delegacje szkół otrzymały cebulki żonkili, aby zasadzić je przy swoich szkołach. Gdy zakwitną, będą wykorzystywane podczas kwest, na rzecz stacjonarnego hospicjum.
    Zaproszeni goście mogli posadzić cebulki żonkili na hospicyjnej rabatce „Pola Nadziei”.

    Tekst i fotografie: Urszula i Andrzej Omylińscy

  • Uczestnicy X „Rajdu dla hospicjów” w Hospicjum im. św. Jana Pawła II

    Wszystko zaczęło się od babci Aliny, która w 2009 r zachorowała na raka i dzięki pomocy Domowego Hospicjum Św. Kamila w Bielsku-Białej mogła spędzić ostanie dni swojego życia w domu, pod opieką doświadczonych opiekunów. W efekcie tych pozytywnych doświadczeń, jako dar serca, jej najbliżsi założyli Fundację Babci Aliny, która została zarejestrowana w 2009r. w Anglii, a następnie w 2011r. w Polsce. Fundacja ta charytatywnie pomaga ponad 50 domowym i stacjonarnym hospicjom w Polsce, szukając m.in. sponsorów, zbierając darowizny w kraju i za granicą. Wśród nich wspierane przez nią, od kilku lat, są dwa bielskie hospicja: Domowe im. św. Kamila i Stacjonarne im. św. Jana Pawła II.

    Udzielanie pomocy hospicjom stało się pasją wielu instytucji, zachęcanych przez Fundację, stwarzając przez to coraz lepsze i profesjonalne warunki dla pacjentów. Ta bezinteresowna pomoc najbardziej potrzebującym, nieuleczalnie chorym znajdujących się pod opieką hospicjów jest piękną ludzką postawą opartą na prawdziwej miłości. Jedną z inicjatyw Fundacji Babci Aliny jest rajd rowerowy, który odbywa się każdego roku. Uczestnicy rajdu, mimo że większość żyje poza granicami naszego kraju, odwiedzają polskie hospicja promując ideę hospicyjną, wspierają je darami, najczęściej w postaci sprzętu medycznego, środków opatrunkowych i lekarstw. W przeciągu 10-ciu edycji rajdu zakupiono ich za ok. 100.000 zł.

    Tegoroczny rajd to już dziesiąty. Odbył się w dniach od 30 czerwca do 6 lipca br. i prowadził z Wiednia przez Węgry, Słowację do Krakowa. Wzięło w nim udział ponad 20 osób z Anglii, Kanady, USA i Polski, pokonując trasę ok. 880 km. Po drodze uczestnicy rajdu zawitali do Bielska Białej, aby wziąć udział w przekazaniu darów Fundacji Babci Aliny.

    Stacjonarne Hospicjum im. św. Jana Pawła II przy ul. Zdrojowej 10 otrzymało 3 łóżka z elektrycznym sterowaniem. Łóżka czekały ustawione przed hospicjum, skąd po przecięciu wstęg przez Janusza Holendra – syna Aliny i prezesa fundacji, jego córki Ewę oraz Anitę, powędrowały do sal hospicyjnych. Uczestnicy rajdu mogli również obejrzeć bielskie hospicjum: odwiedzić chorych w salach, poznać wyposażenie, a także kaplicę im. św. Jana Pawła II.

    Za ten dar uczestnikom rajdu rowerowego, podziękowała Grażyna Chorąży – prezes Salwatoriańskiego Stowarzyszenia Hospicyjnego. Jak zauważyła – hospicjum czeka wymiana wszystkich łóżek, aby dostosować się do nowych wymogów. Dlatego uzyskany dar jest istotnym warunkiem poprawy warunków opieki nad pacjentami. Obecność w hospicjum, bezpośredni kontakt z pacjentami na każdym wywiera mocne wrażenie, a także umacnia przekonanie o celowości i potrzebie pomocy. Bogu dzięki wszystkim, którzy o tym pamiętają.

    Tekst i fotografie Urszula i Andrzej Omylińscy

  • Podsumowanie XV edycji programu „Pola Nadziei 2019”

    Pod koniec roku szkolnego zakończyła się XV edycja Ogólnopolskiego Programu „Pola Nadziei” 2019 w Bielsku-Białej, realizowana pod hasłem: „Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem”, która ma na celu propagowanie idei wolontariatu, bezinteresownej pomocy nieuleczalnie chorym przebywającym w Hospicjum im. św. Jana Pawła II w Bielsku-Białej oraz ich rodzinom. Program był skierowany do uczniów, nauczycieli, katechetów i dyrektorów szkół.

    Uroczystość podsumowująca akcję odbyła się w kościele Salwatorianów pw. NMP Królowej Polski w Bielsku-Białej. Wśród zebranych byli przedstawiciele z 62 placówek oświatowych z Bielska-Białej, powiatu bielskiego i Skoczowa, samorządów, ks. bp senior Paweł Anweiler z kościoła ewangelicko-augsburskiego, oraz przedstawiciele parlamentu, instytucji i stowarzyszeń wspierających działalność hospicyjną. Spotkanie rozpoczęło się modlitwą za wstawiennictwem św. Brata Alberta, pod przewodnictwem bp Piotra Gregera. W wygłoszonej homilii bp Piotr podkreślił m.in. „Czynicie dobro nie w imię sprawiedliwości, ale kierowani i motywowani przede wszystkim miłością. Takie są Wasze działania, w ten sposób inspirowane. Pragnę podziękować za podjęte wysiłki na rzecz dzieła hospicyjnego. To jest bezcenny dar świadczący o trosce na rzecz ludzi przeżywających czas choroby nowotworowej.

    O współpracy z uczestnikami „Pól Nadziei” opowiedziała Grażyna Chorąży – prezes Salwatoriańskiego Stowarzyszenia Hospicyjnego, która prowadzi Hospicjum im. św. Jana Pawła II. Stwierdziła, że liczba szkół biorących udział w programie stale się powiększa. W tym roku dołączyły szkoły z Nowej Wsi w gminie Kęty, Akademia Techniczno-Humanistyczna w Bielsku-Białej oraz trzy parafie Salwatorianów w USA, gdzie przebywają Polacy. W wyniku różnych przedsięwzięć jak m.in. kiermasze, zbiórki organizowane przez szkoły i coraz większego zaangażowania dzieci, młodzieży i nauczycieli, w tegorocznej akcji zebrano kwotę 182 697, 32 zł oraz 7300 dolarów amerykańskich. Podczas wszystkich akcji „Pól Nadziei” organizowanych od 2004 r. zebrano kwotę 2 627 481, 66 zł.

    Jak wyjaśniała prezes Grażyna Chorąży – „Od czasu uruchomienia   hospicjum zostało już przyjętych 363 pacjentów z czego 294 odeszło. Tylko od stycznia br. przyjętych zostało 64 pacjentów. Świadczy to o potrzebie tworzenia takich miejsc. Utrzymanie miesięczne  jednego pacjenta w hospicjum stacjonarnym licząc wszystkie koszty (m.in. płace dla personelu, lekarstwa, wyżywienie, media, amortyzację) wyniosło w 2018r. 10.383,00 zł. W hospicjum pracują 43 osoby. Otwarci, na potrzeby osób chorych, uruchomiliśmy od 15 maja br. Hospicjum Domowe. Niestety nie otrzymaliśmy kontraktu z Narodowego Funduszu Zdrowia i hospicjum to utrzymywane musi być przez Stowarzyszenie, ze środków zdobytych od ludzi wielkiego serca. Hospicjum Domowe mogliśmy otworzyć dzięki wspaniałemu anonimowemu sponsorowi, który podarował nam samochód, konieczny na dojazdy pielęgniarek i lekarzy do chorych. Świadomi musimy być tego, że pielęgniarka w Hospicjum Domowym odwiedza chorego dwa razy w tygodniu, a pod telefonem jest całą dobę”.

    Końcowym akcentem spotkania było wręczenie tytułów Honorowego Członka Salwatoriańskiego Stowarzyszenia Hospicyjnego Mirosławie Nykiel – posłance na Sejm obecnej kadencji, Urszuli Bażałkińskiej – sędzi w st. spoczynku, Agnieszce Dobranowskiej – pracownikowi Piekarni i Cukierni, Stanisławowi Piecuchowi – właścicielowi Piekarni i Cukierni, Andrzejowi Płonce – staroście bielskiemu i Grzegorzowi Szetyńskiemu – wicestaroście bielskiemu.

    Była też okazja do odznaczenia pamiątkowymi pucharami i dyplomami wyróżniających się szkół w dziele pomocy dla hospicjum.  Wręczali je honorowi goście.

    Wśród uczestników spotkania była też  grupa ze Szkoły Podstawowej w Kobiernicach, którą reprezentowały uczennice m.in. Emilia Rybarska i Julia Gurdek. Podkreśliły one, że organizują zbiórki pieniężne, a także kiermasze,  do których może dołączyć każdy. Jak zgodnie potwierdzają, dużo jest chętnych, z poszczególnych klas, włączających się do  akcji Pola Nadziei i to już trwa od dawna.  Stacjonarne Hospicjum im. św. Jana Pawła II odwiedziły, wiec wiedzą , że to ważny cel. Na spotkanie przybyły z nauczycielkami Anną Grzybowską i Beatą Sadlik.

    W uroczystości uczestniczyli też przedstawiciele Szkoły Podstawowej nr 39 dla Niedosłyszących im. Marii Góralówny w Bielsku-Białej pod opieką s. Bernadety Owsianko, która  powiedziała: „W akcji „Pola Nadziei” uczestniczymy już ponad 10 lat. Dzieci, które same naznaczone są jakąś niepełnosprawnością angażują się, aby pomagać ludziom chorym onkologicznie. Bardzo szybko wytwarza się u nich wrażliwość, empatia. Angażujemy się uczestnicząc w kiermaszach świątecznych przed Bożym Narodzeniem i Wielkanocą wraz z nauczycielami i rodzicami. Nasza szkoła nie jest zbyt liczna, bo mamy niewiele ponad 30 uczniów, ale efekty są znaczne. W tym roku zebraliśmy i przekazaliśmy na Stacjonarne Hospicjum im. św. Jana Pawła II w Bielsku-Białej kwotę 1800 zł”.

    Tekst i fotografie Urszula i Andrzej Omylińscy

  • Wizyta Państwa Pieczuro w Hospicjum

    W dniu 11 czerwca bieżącego roku mieliśmy ogromną przyjemność gość w naszym hospicjum Państwa Barbarę i Janusza Pieczuro, którzy od kilkudziesięciu lat zamieszkują w Stanach Zjednoczonych. Podczas tegorocznej wizyty z Polsce postanowili nas odwiedzić i zobaczyć na własne oczy jak wygląda i działa Hospicjum im. św. Jana Pawła II w Bielsku-Białej.
    W 2017 roku zaskoczyli nas wiadomością, iż pragną zorganizować dla naszego hospicjum w Bielsku akcję „Pola Nadziei” w parafiach Salwatoriańskich w swoim mieście i okolicach. Było to dla nas niezwykle miłe zaskoczenie. W tym roku zorganizowali dla nas już III edycję programu „Pola Nadziei”. Co roku jesienią wolontariusze sadzą cebulki żonkili przy parafiach, a wiosną, gdy zakwitną, sprzedają je i zebrane pieniążki przekazują na konto naszego Hospicjum im. św. Jana Pawła II.
    Kwota zebrana w trakcie tych trzech edycji „Pól Nadziei” wyniosła łącznie 38.233 USD.

  • V Podbeskidzka Konferencja Medyczna

    W dniach 11-12 kwietnia 2019 r. już po raz piąty odbyła się Podbeskidzka Konferencja Medyczna, tym razem nosząca tytuł „Różne oblicza agresji”. Tak jak i w ubiegłym roku, tak i w tym roku za organizację wydarzenia odpowiedzialna była Beskidzka Izba Lekarska, Stowarzyszenie Felicitas, a przede wszystkim dr Jolanta Klemens, założycielka „PSYCHOMedical”.
    Podczas tej konferencji, po raz pierwszy program podzielono na dwa dni. Pierwszego dnia odbyły się warsztaty prowadzone przez dr hab. prof. UTH Mariusz Z. Jędrzejko oraz mgr Agnieszka Taper. Żywiołowość prowadzących oraz poruszana tematyka, jaką był wpływ nieustannego pobudzania mózgu na agresję, mechanizmy przeciążenia informacyjnego oraz silne emocje i lęki będące następstwem nadaktywności w sieci, zaangażowały w warsztaty wszystkich uczestników.
    Drugiego dnia mieliśmy okazję poznać różne oblicza agresji w bardzo szerokim aspekcie – od agresji u dzieci i młodzieży, dorosłych z zaburzeniami psychicznymi po wpływ farmakologii na zachowania agresywne. Różnorodność tematyki, wiedza prelegentów, a także frekwencja wśród słuchaczy pokazały, że Podbeskidzka Konferencja Medyczna jest wydarzeniem wyjątkowym, które z roku na rok cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem.
    Tradycyjnie już także, w trakcie konferencji sprzedawane były cegiełki na rzecz Stacjonarnego Hospicjum im. Jana Pawła II w Bielsku-Białej. W tym roku udało nam się zebrać 1.290,00 zł. Tu również mogliśmy się przekonać, że idea oraz misja Hospicjum bliska jest wielu osobom, które gotowe są wspierać zarówno mentalnie, jak i finansowo pracę ludzi zaangażowanych w funkcjonowanie placówki.

  • Wizyta Ministra Stanisława Szweda w hospicjum

    Statystyki wskazują, że zachorowalność na nowotwory w naszym kraju wzrasta. Toteż wymagania związane z opieką nad tymi chorymi są coraz większe. Jak rozwiązuje się trudne problemy opieki nad chorymi w stacjonarnym Hospicjum im. św. Jana Pawła II w Bielsku-Białej przy ul. Zdrojowej 10, zapoznał się Stanisław Szwed –  wiceminister w resorcie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, podczas spotkania z jego pracownikami 23 maja br.

    Aktualne warunki wsparcia terminalnie chorych z uciążliwymi dolegliwościami fizycznymi i psychicznymi przedstawiła  Grażyna Chorąży – prezes Zarządu Salwatoriańskiego Stowarzyszenia Hospicyjnego, prowadzącego  Hospicjum.  Stwierdziła, że stworzono pacjentom w Hospicjum  prawdziwy dom. Wszystkie potrzeby chorych są tu zaspakajane na  najwyższym poziomie. Dobry zespół lekarsko-pielęgniarski stara się zapewnić jak najlepszą opiekę medyczną.

    Pacjenci przebywają w 2-osobowych salach, mają łóżka elektrycznie regulowane i materace przeciwodleżynowe, przystosowane do potrzeb obłożnie chorych. Pokoje posiadają klimatyzację, telewizję, ogrzewanie podłogowe, dostosowaną dla chorych dużą łazienkę. Placówka jest wyposażona  w niezbędny specjalistyczny sprzęt medyczny. W Hospicjum jest kaplica, są pokoje gościnne dla odwiedzających, dobry system komunikacji pomiędzy chorymi a pielęgniarką. Do budynku przylega zadbany ogród.

    Dla pacjentów organizuje się różnego rodzaje imprezy, spotkania, przedstawienia artystyczne, aby ciekawie wypełnić im trudne życie codzienne.

    Przy Hospicjum Stacjonarnym zostało zorganizowane Hospicjum Domowe. Chorzy z udokumentowaną, aktywną, zaawansowaną i postępującą chorobą nowotworową mogą zostać objęci opieką w domu. Lekarz odwiedza chorego, co najmniej 2 razy w miesiącu, pielęgniarki spotykają się z chorym 2 razy w tygodniu. W razie potrzeby wizyty odbywają się częściej. Pielęgniarki wykonują zabiegi medyczne, uczą rodzinę pielęgnacji chorego, profilaktyki przeciwodleżynowej. Hospicjum Domowe jest dla rodzin dobrym, bezpiecznym miejscem, gdzie w razie komplikacji i szukania pomocy, mogą się zwrócić pod nr kom. 518 559 389.

    Słuchając relacji pracowników Hospicjum wiceminister ocenił pozytywnie ich osiągnięcia i dotychczasowe działania, zasugerował miejsca, gdzie można szukać pomocy. Wspomniał również, że ostatnio została opracowana Narodowa Strategia Onkologiczna, która ma wytyczyć kierunki rozwoju poszczególnych obszarów systemu opieki onkologicznej. Będzie na pewno pomocna w rozwiązywaniu trudnych problemów w organizacji opieki nad chorymi, również w hospicjum.

    Podczas spotkania była też okazja do rozmowy z pacjentami. Jeden z nich pan Tomasz na pytanie wiceministra Stanisława Szweda o ocenę pobytu w Hospicjum wyraził duże zadowolenie, stwierdzając: „Mam tu dobrą opiekę, nie miałem jeszcze w innych szpitalach takiej, dziękuję, że mogę tu być.”

    Tekst i fotografie Urszula i Andrzej Omylińscy

     

  • Zakończenie akcji „Pola Nadziei 2019” w USA

    W kwietniu zakończyła się już III edycja programu „Pola Nadziei 2019” w USA zainicjowana przez Państwa Barbarę i Janusza Pieczuro, z której środki w wysokości 7 300 $ przekazane zostały na rzecz naszego Hospicjum im. św. Jana Pawła II.
    Tegoroczne zbiórki odbyły się w trzech parafiach:
    – Parafia Matki Bożej Pocieszenia – Nowy York, ks. Wiesław Strządała – 4 000 $
    – Klasztor Ojców Salwatorianów – Verona, ks. Ludwik Kołodziej – 1 730 $
    – Parafia św. Józefa – Hackensack, ks. Włodzimierz Łaś – 1 570 $

  • Terapia daremna – Medycyna a etyka

    Trudnym decyzjom medycznym przed jakimi stoją pracownicy służby zdrowia wobec chorych onkologicznie, poświęcony był kolejny już wykład dra Piotra Lelka w stacjonarnym Hospicjum im. św. Jana Pawła II w Bielsku-Białej 18 marca br.

    Skierowany był do personelu medycznego oraz wolontariuszy posługujących w tym hospicjum. Tematyką wykładu zainteresowali się również  obecni na wykładzie m.in. radny miasta Bielska-Białej – Szczepan Wojtasik, przewodnicząca Okręgowej Rady Beskidzkiej Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych – Małgorzata Szwed, radna Sejmiku Woj. Śląskiego – Ewa Żak.

    Kwestią do rozważań była terapia daremna z jaką pacjenci, również hospicjum, mają do czynienia podczas intensywnej terapii. Wyjaśniając pojęcie terapii daremnej prelegent podał, że z intensywną terapią wiąże się nowy problem terapeutyczny, jakim jest przedłużone podtrzymywanie funkcji narządów, które       nie prowadzi do uzyskania korzyści terapeutycznej, czyli przeżycia i wypisania pacjenta. Podtrzymywanie funkcji narządów może być warunkiem wyleczenia chorego, ale może też przedłużać proces umierania, bez korzyści dla niego. U wielu chorych niewydolność narządowa nie może zostać trwale wyleczona. W takich przypadkach daremne leczenie może potęgować dolegliwości chorego, a także stanowić przyczynę cierpień i rozterek moralnych dla osób mu najbliższych. Wobec braku korzyści dla pacjenta  z dalszego podtrzymywanie funkcji narządów może wówczas ulec zmianie  cel dalszego postępowania z chorym. Przestaje nim być intensywna terapia, a podstawowym celem terapeutycznym staje się zapewnienie optymalnego komfortu poprzez postępowanie obejmujące: specjalistyczną opiekę pielęgniarską, eliminację niekorzystnych doznań jak: ból, niepokój, duszność, drgawki, gorączka, itd., a także zapewnienie żywienia i nawodnienia stosownie do potrzeb. Postępowanie takie określa się jako leczenie paliatywne.

    „Terapia daremna” określa decyzje o nie podejmowaniu lub odstąpieniu od podtrzymywania funkcji narządów nie przynoszących korzyści dla pacjenta. Kontynuacja terapii daremnej nie jest zasadna medycznie ani etycznie. Jak wyjaśniał dr Piotr Lelek, taka decyzja nie jest łatwa dla lekarza, a także dla rodziny pacjenta. W jej tle uwidacznia się bezradność medycyny oraz świadomość nadejścia śmierci pacjenta. To ważny medyczny, ale i moralny egzamin,  który personel medyczny, rodzina zdają wobec pacjenta. Nie może być przyśpieszenia śmierci, ale też daremnej terapii, potęgującej cierpienia.  W procesie    tym ważna jest pełna świadomość wszystkich o śmierci jako przeznaczeniu każdego, do której dobrze jest podchodzić z wiarą i nadzieją. To przesłanie prelegent bardzo sugestywnie przekazał zebranym przy pomocy animacji filmowej, zatytułowanej „Życie śmierci” (The Life of Death), którą można oglądnąć tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=ofnCdC8P70g

    W końcowej części spotkania słuchacze dali świadectwa własnych doświadczeń związanych z odchodzeniem bliskich osób, zaznaczając, jak ważne w tym    czasie była wiara, oraz pełne zaufanie do opieki medycznej. Dobry kontakt z lekarzem i świadome wypełnianie jego zaleceń, to niezbędny warunek     uzyskania zadowalających efektów każdego leczenia. Dla kandydatów na wolontariuszy była to istotna lekcja o złożonych i trudnych aspektach opieki medycznej, którą trzeba wcześniej poznać, co potwierdziła Olimpia – jedna z uczestniczek wykładu.

    Tekst i fotografie: Urszula i Andrzej Omylińscy

  • Wizyta Bp. Piotra Gregera w Hospicjum im. św. Jana Pawła

    Wizyta biskupa Piotra Gregera w Hospicjum im. św. Jana Pawła II złożyła się na obchody Światowego Dnia Chorego 11 lutego 2019 r.
    Bp Greger zwrócił uwagę, w jaki sposób choroba determinuje kształt i bieg życia człowieka. Jak zauważył duchowny, podporządkowanie w chorobie bywa dla wielu najtrudniejsze do zaakceptowania. „Nawet wtedy, gdy bliscy poświęcają nam swój czas z miłością i uśmiechem, chcielibyśmy jak najszybciej wrócić do pełnej sprawności i niezależności” – podkreślił i zaznaczył, że choroba pozostaje do końca tajemnicą dla ludzkiego umysłu i serca. Stwierdził jednocześnie, że „chorzy potrzebują braterskiego towarzyszenia i znaków nadziei”.

    „Nie rozumie tego tylko ten, kto nigdy w życiu nie doznał cierpienia i uzależnienia od innych ludzi. Dlatego Kościół zawsze uważał za swój obowiązek głoszenie chorym i cierpiącym nadziei chrześcijańskiej, zawsze obecnej, chociaż często ukrytej i trudnej do przyjęcia” – dodał, dziękując wszystkim, którzy na terenie naszej diecezji z wielkim oddaniem opiekują się chorymi.

    Biskup pobłogosławił pacjentów i udzielił im sakramentu namaszczenia chorych.